Jesteś w szkole ofiarą brutalnych ataków?
Nie raz zdarzyło mi się, że byłam ofiarą. Ofiarą brutalnego pobicia. Gdy wszystko minęło, pragnęłam się zemścić na tym człowieku. Złość była we mnie taka wielka, że nawet nad nią nie panowałam! Uderzyłam więc tego, kto mnie skrzywdził. A on, jak to każdy, popłakał się i naskarżył nauczycielowi. Ja dostałam spory ochrzan od pana. Nie rozumiałam, dlaczego miałam karę, ale nagle zrozumiałam, że ten człowiek napastował na mnie, gdy żaden nauczyciel nie patrzył. Byłam taka... taka zaskoczona, że aż zaniemówiłam. Podeszłam więc do niego, i zapytałam, czemu mnie uderzył. Nie odpowiedział... Zapytałam ponownie, a on... popłakał się i odbiegł. Długo się zastanawiałam, czemu... Ale potem o tym zapomniałam.
Jeśli ktoś Cię bije, nie oddawaj mu, tylko go ignoruj, nie przezywaj, nie skarż, bo on może Cię wyznaczyć jako jedyny cel!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz